Azawakh - wywiad z dr wet. Gabriele Meißen

Dr wet. Gabriele Meißen swojego pierwszego Azawakha miała w 1986 r, a pierwszy miot jej niemieckiej hodowli 'Tombouktous' przyszedł na świat w 1994 r. Od tego czasu hodowla Tombouktous jest ważnym elemenetem w międzynarodowym środowisku społeczności Azawaczej. Pod jej przydomkiem urodziło się do tej pory 25 miotów.
Gabriele Meißen brała udział w wyprawie A.B.I.S  na rdzenne tereny Azawakhów, gdzie studiowała rasę w jej naturalnym środowisku zamieszkania. Importowała również Azawakha z Sahel, który został włączony do  Europejsko-Amerykańskiego  programu rozrodczego.

-Co początkowo zafascynowało Panią w Azawakhah?
Jako młoda kobieta, byłam zafascynowana krótkowłosymi, długonogimi francuskimi i włoskimi psami na przykład Segugio Italiano lub Bleu de Gascogne. Nie przepadałam za chartami, ponieważ wyobrażałam sobie je wszystkie z wysklepionymi lędźwiami i ogonami pomiędzy ich sarnimi nogami , co  nie współgrało z moim rozumieniem estetyki na tamte czasy. W połowie lat osiemdziesiątych Azawakhi były ekstremalnie rzadką rasą i nie sposób było znaleźć informacje na ich temat, więc nie miałam pojęcia,że ta rasa w ogolę istnieje. W weekend , latem 1986 odwiedziłam charcią wystawę, zlokalizowaną w parku małego miasteczka blisko Frankfurtu nad Menem. Wybrałam się ze znajomymi, którzy chcieli zobaczyć Deerhoundy; w tym wszystkim nagle zobaczyłam parę czerwonych, krótkowłosych chartów pełnych energicznej elegancji. Wydawały się ucieleśnieniem mojej wizji o psie idealnym. Od tamtej chwili byłam całkowicie uzależniona, zafascynowana ,a pasja trwa do dziś. Byłam zbyt nieśmiała,aby nawiązać kontakt z ich właścicielem, jednakże nie mogłam oderwać od nich oczu. Później znalazłam reklamę w charcim magazynie i tym sposobem nawiązałam kontakt z Ingrid Aigeldigner , hodowczynią dobrze znanej hodowli Al Hara's w Szwajcarii, która była jedną z hodowców pierwszej generacji Azawakhów. Opisała mi bardzo dobrze fascynujący, specjalny charakter tej rasy ; pochodzenie, niezależność i bardzo zdystansowane zachowanie, które jeszcze bardziej podwyższyło moje zainteresowanie. W listopadzie 1986 r pojechałam do Szwajcarii, gdzie Ingrid powierzyła mi mojego pierwszego Azawakha -  Al Hara's Jaba - sukę z Jugosłowiańskiej czystej linii, o wybitnym typie. 

-Czy może opowiedzieć nam Pani trochę o życiu codziennym z Azawakhami?
Mieszkam tylko z sukami. Obecnie wszystkie, z wyjątkiem najstarszej Takute'al Ifriqija  wyhodowanej przez Davida Moore w USA, urodziły się w moim domu. Kiedy postanowiłam zatrzymać szczeniaka, żyła ze mną do momentu jej śmierci. Nigdy nie faworyzuję starszych psów mieszkających u mnie. Nie ma to znaczenia, czy wyrosły na fizycznie dobre według moich oczekiwań, czy też odnoszą sukcesy na wystawach , lub też wcale ich nie lubią. Moje psy żyją ze mną w domu, nie na zewnątrz lub w kennelu z klatkami. Niektóre moszczą się na sofach ,niektóre śpią wraz ze mną w łóżku. Oprócz mojej profesji,jako weterynarz, Azawakhi są najważniejsze w moim życiu. Biorę je na dzienny spacer; wszystkie mają możliwość wybiegania się prawie codziennie. Mam kilka różnych tras, więc zawsze jest coś nowego i ciekawego dla nich. Zawsze puszczam wolno  dwie lub trzy z nich , wtedy mogą ganiać siebie nazwajem , aby wyczerpać swoją energię ,rozwijają przy tym wielkie szybkości. Kiedy zaczynają zwalniać , zazwyczaj zwracam ich zainteresowanie poprzez małe zabawy np. rzucanie smakołyków,które muszą znaleźć. Uwielbiają tą "wąchającą" grę, która powoduje,że zaczynają rozlgoądać się za czymś, co mogą złapać. W porównaniu do innych orientalnych ras, bardzo dobrze się je odwołuje. Są bardzo szybkie i łatwe w szkoleniu z pozytywnym wzmacnianiem. Dawanie im smakołyków kiedy wracają, daje im w kilka minut do zrozumienia, czego oczekuje się od nich. Tak samo jest z poleceniem 'siad' , 'leżeć'. Zazwyczaj szczenięta w 8 tygodniu, lub młodsze rozumieją podstawowe komendy po kilku minutach nauki. Nigdy już tego nie zapominają. Jeździmy na coursingowe treningi lub na tor wyścigowy , a  szczenięta idą natomiast do psiej szkółki na kilka miesięcy. Karmię je suchą karmą (z niską zawartością białka) z mlekiem, lub z mlecznymi produktami dodawanymi rano oraz surowym mięsem z gotowanym prosem ( jest to ich główne pożywienie w Afryce) oraz z różnymi suplementami takim jak warzywa, spirulina itp. pod wieczór. Zawsze unikam dawania im karmy z wysoką zawartością białek, tłuszczu, jest to istotne zwłaszcza w dużych rasach jak i z młodymi Azawakhami.
Po za kilkoma sprawami z naświetlaniem , mogą rosnąć za szybko , co może dac negatywny skutek dla ich kości i stawów.
-Jak Pani myśli, jakie są największe różnice miedzy Azawakhiem, a innymi chartami?
Azawakh ,jako członek orientalnej grupy chartów, cechuje się niezależnym charakterem, ale po za ciągotom do pościgów, te psy mają bardzo rozwinięty instynkt terytorialny oraz obronny, co nie jest porównywalne do "ras K9", a raczej do psów pilnujących żywego inwentarza. Mogłabym powiedzieć,że z pośród wszystkich orientalnych ras (które znam) , Azawakhi żyją w bardzo prymitywnych warunkach z nomadami, w ich ojczyźnie Sahelian.  Zazwyczaj nie są trzymane w ogrodzonych terenach, ale żyją wolno wokół nomadzkich obozowisk lub wiosek. Patrolują okoliczne tereny szczekając na wszystko, co wyda się dla nich zagrożeniem. Towarzyszom ludziom w polowaniach; ci zaś dają im jedzenie składające się głównie z prosa i produktów mlecznych. Oczywiście część z nich sypia w namiotach lub poluje, ale zazwyczaj wykopują sobie doły w ziemi w zacienionych miejscach np pod drzewem Acacia. Definitywnie należą do grupy psów prymitywnych z niskim poziomem udomowienia w mojej opinii.

-Jest dużo mitów na temat Azawakhów, czy są jakieś które trzeba zdemaskować?
Aktualnie mieszkam i hoduję Azawakhi więcej niż pół życia. Uprzedzenie przed ich charakterem, gdzie zachowanie jest bardzo często błędnie interpretowane jako niebezpieczne i nieobliczalne; nie zmienia się w ogolę. Powodem tego są błędne informacje u większości ludzi,że istnieją pewne istotne różnice w zachowaniu u większości udomowionych europejskich ras , jak i większości ras chartów. Azawakh, oczywiście w szeroko rozumianych indywidualnych  wariantach, które są spowodowane przez genetykę (epigenetykę) wpływającą na socjalizację w domu hodowcy , później w domu właściciela. Unikają nowych sytuacji i obcych. Reakcja może zmieniać się od podchodzenia od tyłu i po prostu trzymaniu dystansu do  histerii i agresywnego strachu, zwłaszcza wtedy, gdy Azawakh nie ma możliwości zejścia z drogi lub gdy nie ma możliwości zachowania pewnego dystansu np od zbliżających się ludzi. Te cechy zachowania potrafią go uratować w jego naturalnym środowisku. Oczywiście Azawakh może zaadoptować się do współczesnego cywilizowanego życia w mieście, jak i na wsi, wtedy gdy jest dobrze socjalizowany. Muszą żyć blisko ze swoimi ludźmi w domu. Zewnętrzne kennele 'produkowałyby' mocne, prymitywne psie zachowania.Byłyby wtedy mocno niezależne i zdziczałe.

Jestem mocno przekonana,że po za więzią ze stabilnym i niezawodnym właścicielem , któremu mogą ufać, Azawakhi potrzebują czasu by być wolne, bez zbędnych komend np. przychodzenia co pięć sekund. Ich dusza potrzebuje trochę czasu dla siebie, by zachować naturę i balans. Wszystkie plotki odnośnie trudnego i niebezpiecznego charakteru Azawakha, powstały dzięki ludziom,którzy nigdy nie zrozumieją orientalnego charakteru tej rasy i powodów ich zachowań. Azawakh na prawdę nie jest psem dla wszystkich, ale dla ludzi z pewnego rodzaju osobowością, którzy dadzą Azawakhowi odpowiednią socjalizację, stabilne podstawy , oraz dla ludzi,którzy są cierpliwi. Ta rasa jest jedną z najbardziej fascynujących ras. Dzielenie życia z jednym lub większą ilością tych wysoce inteligentnych i pierwotnych psów jest niezrównaną przygodą.

-Jaka jest najważniejsza porada,dla ludzi wchodzących w tą rasę?
Niezbędne dla mnie jest wczesne i intensywne socjalizowanie, oczywiście na początku w domu hodowcy, które powinno być kontynuowane cierpliwie i konsekwentnie wraz z pozytywnym wzmacnianiem. Jest bardzo ważnym, aby nie powodować komfortu dla szczeniaka w sytuacjach kryzysowych, ponieważ spowoduje to wzmocnienie jego lęku i dzikiego zachowania. Z cierpliwością i czasem szczenie powinno być ponownie i wielokrotnie  skonfrontowane z sytuacją lub obiektem, które wywoływały w nich strach, tak aby się go pozbyć (ale jest to tylko edukacyjna rada, nie tylko dla Azawakhów,ale i dla innych psów). Istotne jest dawanie pozytywnych doświadczeń z ludźmi , nawet wielokrotnie. Biorę swoje szczeniaki wszędzie, do restauracji , do banku lub na pocztę. Niektórzy rodzice  biorą je do przedszkoli czy szkół, aby odebrać swoje pociechy. Spędzam czas z nimi w wejściach do supermarketów,lub na przystankach autobusowych. Spotykam różnego rodzaju ludzi, których zachęcam do poczęstowania Azawakhów smakołykiem, tak aby dać psom różne sytuacje. Większość Azawakhów zrobi dużo za jedzenie.

Kiedy goście odwiedzają mnie w domu, aby zobaczyć nowe szczenięta , nigdy nie pozwalam ludziom zbyt podekscytowanym podejść do szczenięcia, gapić się na nie i pochylać się nad nim, próbować je głaskać. Zalecam ignorować szczeniaka na początku jak i całą resztę. Większość z nich może być zainteresowanych i mogą podchodzić do gościa , oczywiście po jakimś czasie. Nigdy nie pozwalaj swojemu Azawakhowi biegać wolno w momencie,kiedy jesteś zdenerwowany lub pod presją czasu. Wyczują twoją nerwową aurę i przez to trudniej jest im wrócić z powrotem na smycz. 

-Pojawiają się głosy,aby Azawakh był bardziej otwarty na obcych, co Pani o tym sądzi?
Myślę,że ci ludzie byliby bardziej szczęśliwsi z pudlami? Myślę,że próby "otworzenia" bardziej Azawakha, nie tylko zmieni ich zachowanie, ale też zniszczy to co jest w nich fascynujące. Nie mówię o panikujących Azawakhah, czy agresywnych na ludzi i inne psy. Większość z tych zachowań nie powinna być wykorzystywana w przyszłym programie rozrodczym. Ludzie zazwyczaj chcą widzieć Azawakha w postawie arabskiego ogiera,ale z osobowością owieczki. Nie rozumieją, że te dwie cechy nie współgrają ze sobą. Nie mogę zaprzeczyć, że jest wiele Azawakhów, które są genetycznie mają większe skłonności do strachu, albo mają niski poziom na bodźce. Wiele razy,gdy widzimy takie zachowanie , jest ono spowodowane złym prowadzeniem, lub złą socjalizacją.

-Co Pani sądzi o genetycznej różnorodności i o inbreedzie?
Nasza rasa ma bardzo wąską pule genetyczną. Na początku lata 1970 były tylko trzy hodowlane linie. Jugosłowiańska linia założona była przez tylko trzy Azawakhi zimportowane z Mali i Burkina Faso. Francuska linia,która bazowała tylko na siedmiu pustynnych Azawakhah - dwóch sukach i  pięciu psach. Później w 1980 roku francuska hodowla Kel Tarbanassen zaimportowała jeszcze trzy Azawakhi, w śród nich pręgowaną sukę; zaczęto hodowlę. Więc podstawy hodowli w Europie były bardzo małe. Kilka ściągniętych wtedy Azawakhów przyczyniło się do powiększenia puli genów, nie mniej jednak dalej baza jest zbyt mała, na ocalenie Azawakhów poza terenem Afryki. Współczynnik inbreedu, jak i również utrata przodków wzrosła, pomimo dobrej opieki i rozważnego dobierania par pod tym względem. Na szczęście nie jest tak w większości kryć w Europie. Oczywiście rasa popełniła klasyczne błędy np. używając wielokrotnie popularnych samców, co spowodowało spadek różnorodności genetycznej. 

Po czasie używania bardziej ważnych  Azawakhów w hodowlanych planach w większości hodowlach w Europie i USA, od czasu połowy lat 90' i połowy roku 2000, na nieszczęście powróciła moda na używanie psów z "pełnym"  rozpoznawalnym rodowodem. 

Po więcej szczegółowych informacji o historii rasy i perspektywach hodowlanych z punktu genetyki  , zachęcam do przeczytania artykułów na stronie: http://tombouktous-azawakhs.de/epaa

-Co sądzi Pani na temat wiedzy o rasie wśród sędziów?
Chciałabym,aby było więcej sędziów specjalistów. Starzy, doświadczeni sędziowie , którzy ciągle rozumieją "stary styl" autentycznego Azawakha, ciągle przechodzą na emeryturę. Większość, oczywiście nie wszyscy z nowej generacji sędziów, moim zdaniem zmierzają do faworyzowania bardzo ekstremalnych, indywidualnych cech, co wpływa na plany hodowców,powodując przynoszenie na świat bardzo ekstremalnych typów psów. Chciałabym również,aby było więcej sędziów rozumiejących naturę Azawakha, oraz to, że jest to bardzo specyficzna i zdystansowana rasa. Nie muszą być dotykane po całym ciele jak Golden Retrievery. Większość Azawakhów może być wyuczonych pokazywania zębów, jak i sprawdzania bezpośrednio przez sędziów. Ekstremalna panika lub agresja nie powinny być tolerowane na ringu, ale myślę, że wynagrodzeniem dla sędziów mogłaby być zachowawcza natura Azawakha.

-Co jest największym wyzwaniem w hodowli tej rasy obecnie i co może być w przyszłości?
Jak wcześniej wspomniałam,rasa jest niezwykle zagrożona poprzez bardzo małą pulę genetyczną w Europie i USA. Większość ludzi,ze środowiska może nie być szczęśliwa z poniższego akapitu i odrazu chciałabym przeprosić wszystkich ludzi i nowych hodowców, którzy bardzo dbają o rasę i chcą się uczyć, za te otwarte słowa.

Nie zaprzeczam, że kocham widzieć Azawakhi wyhodowane przeze mnie, które wygrywają na wystawach i zbierają tytuły- kto by nie lubił? Nie jestem przeciwko pokazywaniu psów, ale to co skrytykuję to nowa moda na obszerne pokazywanie psówna poziomie, który nie ma nic wspólnego z selekcją psów pod hodowlę. W momencie,kiedy Azawakh stał się ofiarą ludzi ,którzy pokazują go tylko po to aby wygrać, nie ma znaczenia co,jak i również dostosują swój plan hodowlany,aby osiągnąć te cele!

Azawakh, z podowdu swojego ekstemalnego wyglądu jest fascynujacy dla tego typu ludzi. Ta tendecncja jest obecnie zwiększona,ponieważ rasa otrzymała uznanie AKC, więc Amerykanie zaczeli pokazywac "krzykliwe" psy. Specjalne, prymitywne cechy zachowania Azawakha , które wspominałam i próbowałam wytłumaczyć , nie czyni z niego psa idealnego pod wystawy (czasami z profesjonalnymi handlerami na świecie, pies musi na nowo stworzyć więź, zmieniać środowisko, co jest kompletnie wbrew jego naturze.)

Oczywiście,większość nowych hodowców skupia się na wyhodowaniu zwycięzców, bez głębszej wiedzy, zainteresowania historią rasy, czy genetycznymi problemami. Swoje plany hodowlane roziwjają w taki sposób, że powstaje coraz więcej ekstremalnych typów pod show; łączą Championy z Championami, nie spoglądając w ogolę w rodowód, stopień pokrewieństwa . Nie są zainteresowani , ignorują lub nawet nie wiedzą o podstawowej wiedzy kynologicznej, genetyce , albo nie mają hodowlanego celu niszcząć powoli różnorodnosc genetyczną. Chciałabym zacytować zdanie, które przeczytałąm niedawno i opisuje bardzo dobrze rasę w paru słowach  " Prawdziwa populacja Azawakhów ( z rodowitego kraju Sahelian) jest bardzo wykruszająca się - podczas europejskich inbreeding wydaje się być niekontrolowany. Albo, powinno powiedzieć się ignorowany w większości".

Ostatni przykład: miot zrodzony z dwóch bardzo utytułowanych rodziców, w dziesiątym pokoleniu tego miotu jeden z psów ma COI na poziomie 17%, pierwszy raz w jego siódmej generacji. Inny, 27% w dziewiątej generacji z wyjątkiem pięciu pustynnych Azawakhów daleko w przodkach. Wszystkie szczepy tego rodowodu miały bardzo mocne linie hodowlane, które powracają do kliku Azawakhów-założycieli w Europie (13).  Te szczeniaki będą sprzedawane na świecie, będą wygrywały wystawy, będą przeznaczane do hodowli; na nieszczęście przyczynią się do pomniejszenia puli genetycznej. Mówiąc szczerze, moim zdaniem jest to zbrodnia przeciwko rasie.

Miałam okazję mówić otwarcie o rozwoju. Nowa popularność Azawakhów, wśród ludzi, którzy cieszą nimi oczy, oraz ci którzy tylko wygrywają , a także ich plany hodowlane,które zmierzają do tych punktów, niszczą ponad dwudziestoletnią pracę hodowców.

Podróżowaliśmy do Afryki, aby przywrócić dawne geny; pisaliśmy artykuły, zdobywaliśmy doświadczenie, próbowaliśmy wprowadzić nowe psy do naszej puli genetycznej. Jednakże teraz, nowa fala na Azawakhi zniszczy nasze starania o zachowanie rasy w ciągu kilku lat. Muszę powiedzieć, że nie jestem optymistycznie nastawiona na przyszłość hodowli w Europie i USA. Ciągle mam nadzieję, że ktoś z nas będzie mieć szansę na import większej ilości psów z ich ojczyzny, w momencie kiedy polityk tych krajów będzie bardziej stabilna, by pomóc nam ruszyć hodowle na przód z nowymi genami.
PARTNERZY
arrow
arrow