O nas
Nazywam się Aleksandra Teresińska i od zawsze interesowałam się sztuką, dlatego też moją pasję rowijałam w Liceum Plastycznym. Ponieważ nie mogłam oderwać się od tematu fotografii, zaczęłam się kształcić w tym kierunku. Fotografia Artystyczna we Wrocławiu umożliwiła mi rozszerzenie mojej amatorskiej wiedzy o tę profesjonalną, czyli kadrowanie, historia fotografii, posługiwanie się sprzętem i światłem. Dla własnej satysfakcji dokształcam się i eksperymentuję ze zdjęciami.
Obecnie pracuję na wysokiej klasie sprzęcie: Canon EOS 5D mark II z obiektywem Canon 24-70mm f/4 L. Moim dodatkowym wyposażeniem jest studio ze sprzętem ELFO: lampy, softboxy, czasze itp.
Aby zdjęcia wyglądały jeszcze bardziej wyjątkowo, przeprowadzam ich obróbkę w programach: Lightroom i Photoshop.



Stronę Charty.eu założyłam w 2013 roku, gdy na dobre wpadłam w wir psich wystaw i charcich piękności. Celem strony

jest stworzenie miejsca w sieci, które będzie odnosiło się przede wszystkim do charciej fotografii z wystaw, sesji artystycznych, studyjnych, plenerowych, a także z prezentacji hodowli. Uwieczniamy psy w ich najlepszym momencie.  



DLACZEGO MY
--------------------------------------------------------------


 Moja przygoda z chartami zaczęła się gdzieś w okresie podstawówkowym. Wertując psią książkę ujrzałam piękną psią nimfę z charakterem idealnym dla mnie - saluki.
Potem na podwórku pojawił się złoty chart afgański, którego namiętnie "kradłam" właścicielowi, uciekając z nim na pobliską polanę i zatapiając się w jego jedwabistą sierść.
W moim mieście gdzieniegdzie można było zobaczyć chude pieski w kolorowych derkach, noszone na rękach lub prowadzone z dumą przy nodze. Gdy byłam jeszcze mniejsza, często jeździłam na wieś do babci, a gdy już tam byłam siedziałam wczepiona w sąsiedzki płot wypatrując, małą, biało-szarą psinkę - charcika włoskiego. Psia przygoda zaczynała się rozkręcać i tak oto na moje urodziny dostałam... terriera niemieckiego :) Nie przeszkodziło mi to jednak kochać inne rasy i bajki. Namiętnie czytałam wszystko co popadnie, w tym różne rodzaje "Czerwonego Kapturka"; wyobraźnia pracowała. Nadszedł w końcu dzień w którym wilk się zmaterializował i tak poznałam wilczarza irlandzkiego, który w swojej posturze, dzikości napawał mnie i lękiem i ogromną ciekawością. Wilczarz okazał się być "barankiem" w kudłatym futrze. Miłość do wielkości pozostała, aż któregoś razu do domu trafił - nie, nie chart - dog niemiecki. Czytając różne opisy dowiedziałam się, że jednak z charta coś ma :) Tak więc dalej czekam na swojego upragnionego charta, a w między czasie podziwiam ich piękno przez obiektyw oraz namiętnie dokumentuję ich życie :) Jak tylko mam możliwość! 


FOTOGRAFIA LUDZI ITD.
--------------------------------------------------------------


 Fotografią zajmuję się już dosyć długo, obecnie kształcę się w szkole artystycznej na kierunku fotografii artystycznej.Historia była taka,że dziadek dawał mi pstrykać analogowym aparatem bez kliszy, a później dostałam cyfrówkę, następnie lustrzankę. Robiłam zdjęcia ciągle, jednak moją uwagę przykuł człowiek, a dokładniej kobieta. Lubię patrzeć na to jakie emocje można wyciągnąć z jednego ujęcia; jak można się zmieniać i robić na zdjęciach wszystko. Jednak pewnego dnia wzięłam do ręki aparat,który powędrował w stronę mojego kota Popioła, a że miałam pod ręką modelkę... Okazało się że nie tylko ludzie potrafią wytwarzać emocje. Zaczęłam dostrzegać,że czworonogi mogą być na zdjęciach dumne,melancholijne, słodkie, intrygujące, aroganckie, uśmiechnięte; potrafią wytworzyć ogromną więź z człowiekiem. Natomiast ich wzrok działa tak samo hipnotyzująco jak oczy niejednej najpiękniejszej modelki na świecie.
Zapraszam do ludzkiej galerii: www.aleksandra-teresinska.com.pl 
PARTNERZY
arrow
arrow